A to jeden z utworów, który dobrze oddaje rodzaj muzyki preferowanej przez Wojtka.
Przyznam, że żadne słowa nie przychodzą mi do głowy, kiedy słyszę taką muzykę, za to zobaczyłam jaskinię pełą kryształowych form.
Zatem Kryształy, posłuchajcie...
sobota, 21 stycznia 2017
A to jeden z moich ulubionych utworów bez słów.
Burza...
piątek, 20 stycznia 2017
Dzisiaj odrobina buntu młodzieńczego i refleksji.
Słowa:
Droga
Droga, którą wybrać masz, ty sam.
Jak odnaleźć ją?
Ty sam, tą odpowiedź znajdź.
Ty sam.
Którą pójdziesz z dróg i jak nazwiesz ją,
odpowiedzieć masz tylko ty, więcej nikt.
To twoja droga.
Matka. Ona nie zna się, o nie,
więc nie pytaj jej, o nic,
bo co matka wie.
No nie?
Którą pójdziesz z dróg i jak nazwiesz ją,
odpowiedzieć masz tylko ty, więcej nikt.
To twoja droga.
Ojciec. Zawsze jest na nie, co nie?,
więc nie pytaj go o nic, bo zniechęci cię.
No nie?
Którą pójdziesz z dróg i jak nazwiesz ją,
odpowiedzieć masz tylko ty, więcej nikt.
To twoja droga.
Kumpel. A co kumpel wie, no nie?,
więc nie pytaj go o nic, bo pogubisz się,
we mgle.
Którą pójdziesz z dróg i jak nazwiesz ją,
odpowiedzieć masz tylko ty, więcej nikt.
To twoja droga.
Serce. Serca pytaj się, tak jest.
Zawsze pytaj go gdzie iść,
ono dobrze wie.
Tak jest.
Którą wybrać z dróg i jak nazwać ją
serce dobrze wie gdzie prowadzi cię ta,
ta twoja droga.
Serce dobrze wie, gdzie prowadzi cię.
Serce prowadzi cię.
wtorek, 17 stycznia 2017
To może żarcik taki :)
środa, 11 stycznia 2017
Dzisiaj będzie inaczej, tzn. nie będzie o miłości (chociaż są takie szkoły, które twierdzą, że wszystkie piosenki są o miłości :)).
Każdy utwór, który znajduje się, lub w przyszłości znajdzie się, na tej stronie powstał najpierw jako melodia. Zawsze Wojtek pisze muzykę a dopiero potem ja piszę słowa. Dlaczego? Bo moim zdaniem on maluje muzyką, opowiada muzyką. I jak ja słyszę, jak on gra, to widzę obrazy i czasami słowa same się układają do tak oczywistych melodii. Lub co najmniej nasuwa mi się tytuł utworu :)
Jak usłyszałam melodię, którą zamieszczamy dzisiaj, zobaczyłam to:
(a śpiewa Wojtek, chociaż trudno w to uwierzyć :))
Słowa:
W drodze
Odjeżdżamy dzisiaj w dal,
nie pomoże niczyj żal,
bo następna wzywa nas droga.
Przeznaczenia woła głos,
taki już wędrowca los,
bo następna czeka nas droga.
Diabeł nasz brat,
gnamy przez świat,
tam, gdzie prowadzą drogi.
Czasem przez mrok,
czasem przez świt.
Za nami ślad pożogi.
Wyruszamy czort wie gdzie,
zawsze kusi jakieś złe,
czasem to do piekła jest droga.
Możesz nawet spotkać nas,
lecz znajomość krótko trwa,
bo samotna czeka nas droga.
Zawsze pod wiatr,
przez cały świat,
bo nie ma złej drogi.
Słyszysz nasz śpiew,
słyszysz nasz gniew
i wtedy drżysz z trwogi.
Droga nasz brat,
to jest nasz świat,
tu nasze rządzą bogi.
Gdy pecha masz,
to spotkasz nas.
Lepiej nam zejdź z drogi.
poniedziałek, 9 stycznia 2017
No cóż, chyba powinnam uprzedzić, że co najmniej kilkadziesiąt naszych piosenek jest o miłości, z czego spora część o naszej miłości :)
No to może jeszcze jedna :)
Tym razem to duet.
Słowa:
Jesteś moja
Jesteś moim przeznaczeniem
i miłością i natchnieniem.
Jesteś moja, tylko moja.
Kochaj mnie.
Wymyśliłem cię w marzeniu,
wymodliłem cię w natchnieniu.
Jesteś moja, tylko moja.
Tylko kochaj mnie.
Opisałem cię muzyką,
bo ty jesteś tą jedyną.
Jesteś moja, tylko moja.
Tylko, proszę, bądź.
Jesteś całym moim światem
i miłości ciepłym światłem.
Jesteś moja, tylko moja.
Jesteś tylko ty.
Każda nuta jest dla ciebie,
to ty jesteś moim niebem.
Jesteś moja tylko moja.
Tylko kochaj mnie.
Jesteś moim przeznaczeniem i miłością i natchnieniem. Jestem twoja, tylko twoja. Kocham cię.
niedziela, 8 stycznia 2017
Dzisiaj następna piosenka.
Tym razem to piosenka dla mnie i o mnie od mojego ukochanego :)
Słowa co prawda napisałam ja, ale każde z tych słów wcześniaczej usłyszałam prozą :)
I tu przyjemna niespodzianka, Wojtek zgodził się zaśpiewać.
No to do usłyszenia
Pozdrawiam
Malinowa Dziewczyna
Słowa:
Miód i malina
Bo jesteś jak miód i malina,
twe ciało ma słodki miodu smak.
Smakuję ciebie, moja jedyna,
kiedy dotykam malinowych warg.
To przez zapach twój i smak ust malinowych,
piłbym ciebie wciąż i garściami bym jadł.
Jesteś jak wino, idziesz prosto do głowy.
Moja dziewczyna ma najsłodszy smak.
Bo jesteś jak pieprz i wanilia.
I jesteś jak świeżej wody haust.
Czuję, że płonę moja jedyna,
kiedy dotykam rozpalonych warg.
Ty jesteś jak miód i malina.
Twe ciało ma słodki miodu smak, o tak.
piątek, 6 stycznia 2017
Witajcie
Podobno na początku było słowo. Nie mogę się z tym zgodzić. Na początku była muzyka.
Muzyka jest duszą utworu, kręgosłupem, pniem drzewa życia, esencją życia. Słowo zawsze jest wtórne a nierzadko zbędne.
Przecież to melodie nucimy nie znając tekstu, to ona gra nam w duszy. Muzykę chłoniemy sercem, słowo musimy przepuścić przez umysł.
Zatem o czym będzie to blog? O muzyce przede wszystkim, muzyce Wojtka, mojego męża .
Będzie też trochę moich tekstów do jego muzyki.
I trochę będzie o nas samych.
Jak widzicie bloga będę pisała ja. To ja param się słowem i ja tutaj mam ostatnie słowo :)
Muzyka, którą komponuje mój ukochany powstaje od lat. Aktualnie jest 300 (słownie trzysta:)) utworów. Z oczywistych powodów, chociażby takich jak, przestrzeń lat, nastrój chwili czy możliwości, utwory te znacznie różnią się od siebie. Postaram się w miarę szybko uporządkować je jakoś.
Jako pierwszą, postanowiliśmy zamieścić piosenkę, która wyjaśnia nazwę bloga i co nieco mówi o naszych wzajemnych relacjach.
Jeszcze raz witamy, zapraszamy na dłużej do naszego życia
Bogna
Słowa:
Twoja muzyka
Twoja muzyka jest jak słońce,
twoja muzyka jest jak deszcz.
Jest jak ogrody i jak łąki,
jak drzewa, które dają cień w upalny dzień.
Twoja muzyka jest jak cisza,
twoja muzyka jest jak grom.
Jak świergot ptaków i szum rzeki,
głos morza, którym miota sztorm, szalony sztorm.
Twoja muzyka jest marzeniem.
Twoja muzyka jest jak sen, bajeczny sen.
Twoja muzyka jest westchnieniem.
Twoja muzyka jest jak noc i nowy dzień.
Twoja muzyka jest radością,
uśmiechem na pochmurne dni, deszczowe dni.
Twoja muzyka jest miłością.
Moją miłością jesteś ty,
tak właśnie ty.